Browsing Category
Opowieści rodzinne
49 posts
Poznanie losów rodziny pozwala zagłębić się w dzieje lokalnej społeczności. Jak ta mała, lecz także i wielka historia, wpływała na życie naszych przodków?
Polacy, żołnierze armii pruskiej na zdjęciach rodzinnych
Przed kilkoma laty nie zdawałam sobie sprawy, jak wiele informacji zawierają rodzinne fotografie. Sto lat temu trwała I…
Fronczak czy Piasecki? Proces tworzenia się nazwisk na wsi
Na początku mojej przygody z genealogią szukałem przodków z rodu Fronczaków w parafii Głusk-Leoncin zamieszkałych we wsi Wilków.…
Balcerki, Bańcerki, Reymenci – tajemna układanka rodzinna
Nastał dzień 29 kwietnia 1803 roku. Gidelski proboszcz, ksiądz Kajetan Turowski, od rana miał sporo pracy. To był…
Prawdziwa genealogia to nie przypuszczenia, a fakty
Badania genealogiczne to wiele pytań, na które próbujemy odpowiedzieć, szukając potrzebnych informacji. Ja jestem na początku tej drogi,…
Tajemnicza śmierć w powojennej Polsce – jak zginął Jerzy Nehring?
Tajemnicza śmierć brata mojego dziadka Jerzego Nehringa, który pogubił się w szarej powojennej codzienności w Polsce. Niewyjaśnione do…
Karolina Tolsdorf poszukiwana! Zagadka rodzinna praprawnuczki
Patrzę na zdjęcie mojego prapradziadka, wiszące na ścianie i mówię, co wyście takiego zrobili i po co… Jaki…
Genealogia to szukanie szlacheckich korzeni, czyli jak postrzegany jest rodzinny historyk
Krewni, niezainteresowani rodzinną przeszłością, albo znajomi, nie rozumiejący naszej pasji, pytają – po co interesujesz się genealogią? Wśród…
Tajemnicza szuflada babci – to ona pomogła odnaleźć rodzinę w USA!
Moje zainteresowanie genealogią wzięło swój początek od babcinej szuflady. Byłam jeszcze smarkulą niewiele interesującą się przeszłością… Zaczęło się…
Franciszków dwóch. O powtarzalności imion i nazwisk
Kiedy kilka lat temu poznałem imiona rodziców mojego prapradziadka – Pawła, pojawiła się pewna niezgodność. Ojcem Pawła był…
Genealogia jest dla mnie… sposobem na zapomnienie!
Genealogia jest dla mnie… sposobem na zapomnienie, choć to brzmi nielogicznie. Dziś jestem emerytką, 61-letnią, która raptem zaczęła…